start porady trekking uczestnicy galeria ksiega forum kontakt

Porady dla uczestników trekkingu

Trekking jest udany wtedy, gdy uczestnicy wiedzą, co ich czeka w zakresie organizacyjno - finansowym na miejscu. My nie mieliśmy takiej wiedzy i musieliśmy ją wypracować sami. Jak wszyscy przylatujący do Kathmandu, zaczynamy od zakwaterowania. Bardzo często jest tak, że hotelarz jest współwłaścicielem agencji turystycznej lub poleca agencję, a którą współpracuje. Tu dowiadujemy się o przepisach i cenach wziętych z sufitu, bo po odwiedzeniu paru takich miejsc nie wiadomo, co jest prawdą, a co ułudą. Jeżeli nie masz problemu z kasą, zostawiasz zlecenie w biurze i w ciągu 2 dni odbierasz wszystkie pozwolenia, bilety wstępu, samolotowe, przewodnika, potersa (tragarz) i ruszasz w trasę.
Jeżeli chcesz zaoszczędzić sporo pieniądze, musisz to załatwić sobie sam, odnajdując w mieście urzędy państwowe, które zajmują się tymi tematami, a informacja z pierwszej ręki jest bardzo cenna. Na przykład my po trekkingu Round Annapurna w Kathmandu dowiedzieliśmy się, że ukazał się przepis nakazujący obcokrajowcom wynająć na czas trwania trekkingu przewodnika (14 $/dzień) lub potersa (10 $/dzień), co skwapliwie potwierdzały wszystkie biura. My trafiliśmy do biura ministerstwa turystyki, gdzie dowiedzieliśmy się, że jest to dopiero projekt ustawy, która wejdzie w życie dopiero pod koniec roku, a bilet wstępu do Parku Narodowego Sagarmatha możemy kupić w miejscowości Manjo, parę godzin marszu od Lukli. W ten sposób zaoszczędziliśmy kilkaset dolarów.
Następny problem to bojówki maoistyczne, które pobierają haracz na trasie (do bazy pod Everestem), w miejscowości Phagding i łupią po 2500 rupi od osoby. My mieliśmy kwity z Annapurny i po niekulturalnej sprzeczce nie zapłaciliśmy nic, a w późniejszym czasie w rozmowach z Polakami, dowiedzieliśmy się, że wmawiali maoistom trasę czterodniową do Namche Bazar i powrót targując z nimi 500 rupi.
Jeszcze jedna bardzo ważna informacja:
Jeżeli przed wyjazdem na trekking planujesz zakupy (sprzętu, ubrań, butów itp.) w kraju, to lepiej wymienić te złotówki na dolary i kupić wszystko na miejscu (w Kathmandu), ponieważ są one o wiele tańsze.

Na inne zapytania odpowiedzi chętnie udzielę na forum.